Dzień pracownika. Specyficzna tradycja socjalistyczna

Specyficzne dla lat komunizmu w Polsce były dni konkretnej grupy pracowników, takie jak dzień górnika. W latach sześćdziesiątych swój dzień wolny od pracy, swoje święto miało już trzydzieści grup zawodowych. W każdym miesiącu było święto jakiejś grupy zawodowej, lub święto takie jak dzień babci, który jest w styczniu, lub międzynarodowy dzień kobiet. Wiele z świąt łączono i tak na przykład jednego dnia swoje święto razem obchodzili transportowcy, drogowcy, czy tramwajarze. Wszystkie te dni charakteryzowały się podobnym przebiegiem. Na dzień przed świętem pracownicy pobierali przechodni sztandar związku zawodowego i przekazywali go najbardziej zasłużonej grupie pracowników. Gala z okazji święta następnego dnia pełna była recytacji, przemówień, składania kwiatów pod pomnikami ważnych osób oraz miejscach pamięci narodowej. Niektóre z takich gal wizytował Władysław Gomułka. Podczas dorocznych dożynek słyszał wciąż te same słowa "Dziel sprawiedliwie między każdego, podziel go sprawiedliwie między cały swój naród". Na takich dorocznych dożynkach uroczystości kończyły kiepskie tańce ludowe.

 
Kuchnia - domy kanadyjskie - House Music - Hosting - Segregatory firmowe - wypoczynek Spa  - Pozew Rozwodowy - galeria obrazów - Hotele w Warszawie - gry java - Kredyty - odzyskiwanie danych - Nauka jazdy kielce